one-love

20 kwiecień, 2009

Już się kiedyś przyznałam, że jak mnie rzadko seriale wciągają, tak jednemu się udało. “Life” rządził moim życiem w okolicach pierwszosezonowych, potem lekko znudził, aż na koniec elegancko dojebał. Gdyby nie tragiczny brak czasu, oglądałabym finałowy odcinek na loopie, zwłaszcza że muzycznie przez cały czas dawał radę – serio, T.A.T.U. w życiu nie brzmiało (brzmiały?) tak dobrze!

Zazwyczaj jednak słychać raczej coś takiego:

Shawn Lee’s Ping Pong Orchestra – Kiss The Sky

Nnnno. Fani takiego jednego zespołu, co przyjeżdża w sierpniu promować swój boski wpływ na cofanie się efektu cieplarnianego mogą ich kojarzyć z wyjątkowo nieudanego koweru “No Surprises”. Ale może tak jak ja macie obsesję na punkcie kolejnych wersji “Toxic”? To voila.

Shawn Lee’s Ping Pong Orchestra – Toxic (Britney Spears cover)

Przy czym inne rzeczy – jak tak sobie luźno klikam po YT – kopią zdecydowanie mocniej, tyle że nie są kowerami Toxic, więc ich tu nie będzie. W dodatku zakładam się sama ze sobą, że gdzieś w okolicy ktoś o panu Lee i jego orkiestrze pisał, a mnie się nie chciało/przegapiłam i teraz mi głupio, bo dopiero ta podła telewizja…

P.S. – Na pewno brakuje wam również wieści z mojego burzliwego no-life’u. Otóż znalazłam mieszkanie, czyli możecie się skupić na szukaniu mi bogatego męża.

_________________________

Shawn LeeMySpace |   Last.fm

they-would-know

21 Responses to “one-love”

  1. birdgehrl Says:

    zawiesiłam się na ‘kiss the sky’. dzięki.

  2. emmanuelle cunt Says:

    jedynym serialem jaki obejrzalem od czasow x-files w podstawowce byl dosc nowy serial o terminatorach. zazenowalem sie strasznie i postanowilem wrocic do swojej polityki lania na seriale sikiem prostym.

    http://www.youtube.com/watch?v=Ht96HJ01SE4
    bardzo wczesne modele terminatorow graja queen. moze jednak jest nadzieja dla ludzkosci?

  3. ja-prozac Says:

    Poprawka, kazdy chce byc Charlesem Bukowskim.

    Serial wszech czasow do kompletu:

  4. jakuzz Says:

    Nie każdy chce być martwą legendą, o ileż łatwiej zostać fikcyjnym bohaterem. Ale wiesz lepiej, ja jednak jestem dziewczynką. Chociaż i tak chciałabym być Moodym.
    Trailer Park Boys to jedna z polecanek, przed którymi do tej pory się bronię, ale nadejdzie kolejna zima i mogę zmienić zdanie.

  5. ja-prozac Says:

    Hsnk Moody to Bukowski, ktory sie wykapal. Cala roznica.

  6. jakuzz Says:

    i pewnie ma firmowe gacie. W Barflaju jestem panią, która na pytanie “what do you do?” odpowiada “I drink”. to pewnie fajniej być Bukowskim.

  7. jakuzz Says:

    dlaczego ja się zawsze powtarzam. jeszcze osiem razy “pewnie” poproszę.

  8. emmanuelle cunt Says:

    nie cche byc bukowskim ani tym jakmutam. natomiast owszem, chce byc z natasza mccostam z californication.

  9. jakuzz Says:

    postać w serialu bardzo w porządku, a jeśli celujesz w samą realna postać, to podobno wdowa (czy to głupia uwaga? nie chciałam)


  10. no-life się ma dopiero wtedy, jak się bloga nie ma:)
    Co do Hanka, to doprecyzujmy, ze każdy chłopiec chce być Hankiem z serii pierwszej, Hank z serii drugiej, to jakaś tania chińska podróba, typu rurzowy (tak, to jest właściwa nazwa tego koloru) wibrator na baterie b-6, w dodatku bez onych baterii.

  11. jah Says:

    będzie 3 część californication, a może już jest, Hank się zrehabilituje, albo pójdzie precz….

  12. jakuzz Says:

    prawda. drugi obejrzałam z rozpędu, następnego pewnie też nie ominę, ale wiadomo, pierwszy uber alles.
    w tym tygodniu mam no-life nawet z blogiem, praca męczy. bogaty mąż, bogaty mąż.
    [to miała być odpowiedź pod komentarzem Marcela, ale mi się potentegowało]


  13. bogaci męże comes in all shapes. most of them broken:)

  14. jakuzz Says:

    to ja może w totka zagram

  15. porfirion Says:

    the wire, jakuzz. obacz the wire. po tym serialu inne kryminały się srodze dewaluują.

    poza tym arrested development, brytyjski the office i extras.

  16. jakuzz Says:

    taaa, polecajcie, polecajcie, ja się wciągnę, a potem nocami tłukę zlecenia:)
    oczywiście dzięki, obiecuję wszystko zbadać.


Leave a Reply