Dżizus insajd

1 kwiecień, 2009

Moi zleceniodawcy się chyba pomylili, bo dali mi całkiem niegłupi film do tłumaczenia. Jak nic skutek wiosny.

Soundtrack kryje klasyczny kawałek, który jakiś szalony jutjubowicz postanowił zilustrować pocztówkami z Jezusem.

Z licznych kowerów wybieram ten:

Bauhaus – Spirit in the sky

Łaaa, gospel pod prysznicem. Tylko z tej okazji znów dwa wpisy pod rząd, nie mogłam się powstrzymać (prima aprilis nie ma tu nic do rzeczy, nienawidzę).

EDIT: huhu, patrzcie, na co trafiłam. Przepraszam wszystkich, którzy mają Dżizusa insajd, nie chciałam się nabijać. Mama wysłała mnie do szkoły katolickiej i to mnie skrzywiło.

__________________________________

oficjalna strona |   MySpaceLast.fm

hello-jesus

8 Responses to “Dżizus insajd”

  1. pajeczaki Says:

    chcialabym miec koszulke z takim Jezuskiem :D

  2. jakuzz Says:

    iiii zwycięża komentarz #56: David Lynch can only wish he could make up shit this weird.
    oraz #69 (oh well): I was screwing girls that looked just like that
    in the 1960’s that’s when “the pill” came out.

    Na miejscu tych pań (?) też wybrałabym ścieżkę wiary.

  3. pangolin Says:

    http://www.catholicshopper.com/products/inspirational_sport_statues.html
    Ostatnio dowiedziałam się od zaprzyjaźnionej gimnazjalistki, że w “normalnej” szkole mają 2 lekcje religii tygodniowo, a w poprzednich klasach było jeszcze więcej.(A przy tym, np jedna biologia).Ja miałam “tylko” jedną, ale rodzice ostro działali poza programem szkolnym, do tej pory mogę jechać litanię majową z pamięci, koronkę do serca J.C, i wiem czyim patronem jest św. Rita.

  4. jakuzz Says:

    religia w szkołach to jakieś nieporozumienie. to i krzyże nad tablicą, szlag mnie trafia, niech powieszą jeszcze bajery innych wyznań łącznie najlepiej z czarnym kotem.
    kiedyś myślałam, że niczego nie zamieniłabym na biologię, a tu jednak.
    Ritę musiałam wyguglać, a o swojej patronce wiem tylko, że chroni przed ogniem, więc chyba miała wczoraj wolne.


Leave a Reply