Peace&love

29 grudzień, 2008

Jak obiecywałam, tak się zapowiada. Może jednym w noworocznych postanowień będą częste wpisy, nie żeby ktoś płakał, ale coś by się przydało z tym nadmiarem czasu robić.

Tymczasem – jak po świetach, robaczki? Czy i Wy tyjecie na potęgę? Czy w Wigilię pieski i kociki przemówiły ludzkim głosem? Jeśli nie, macie tu pocieszkę – trochę inne zwierzątka i wbrew pozorom nie ma wśród nich króla jaszczura.

Golden Animals – The Steady Roller

To na wypadek przyjemnie narkotyzowanej imprezy w najbliższą środę. Najlepiej z rodzicami, pewnie się w tych dźwiękach odnajdą – oczywiście ejdżistowsko zakładam tu, że jesteście w moim wieku plus minus osiem lat. Obejrzyjcie jeszcze to, zwłaszcza jeśli macie długie włosy – no i tyle. Do poczytania pewnie w 2009.

——————————————

czlowiekjaszczur

MySpace |    Last.fm

5 Responses to “Peace&love”

  1. jah Says:

    Peace&Love and dobre czerwone wino i wypraw w nieznane rejony ku miłych rozczarowaniom. Nowy Roku! jestem gotowy :)
    Przybywaj ;)

    Serdeczności :)

  2. jakuzz Says:

    To będzie ciekawy rok, myślę. Lepiej zapiąć pasy.


  3. dobre… ładny teledysk i wogole… zainteresowałem sie :)

  4. jakuzz Says:

    Niezobowiązują można rzec, że mają potencjał. Raczej.

  5. jakuzz Says:

    errrm, *niezobowiązująco


Leave a Reply