przerwa

8 sierpień, 2008

No, moi drodzy. W ciągu ostatnich 48 godzin wymysliłam sześć planów wakacyjnych i zostało dwa. Uciekam na dwa tygodnie, a zaraz potem na trzy i na otarcie niewątpliwych łez pozostawię Wam tylko to:

PUTA MADRE BROTHERS

gdyż mnie kiedyś zachwycili i dobrze się wpisują w wakacyjny klimat. Jeśli przypadkiem i Wy wpiszecie się w klimat typu Czarnogóra i szeroko pojęte okolice, to jestem tam do połowy września i czasem wpadam do kafejek internetowych, piszcie.

Uwielbiam Was, co nie. Aloha.

7 Responses to “przerwa”

  1. angelene Says:

    Baw sie dobrze :)

  2. jah Says:

    zaraz zaraz, to Ty też do Czarnogóry??? minęliśmy się ?

  3. jakuzz Says:

    och, najwyrazniej. bylam tam jakby podwojnie, np wczoraj oraz w ub.tygodniu. ale budve ominelam:)

  4. jah Says:

    no to może Kotor i Bar odwiedziłaś?

  5. jakuzz Says:

    Sw.Stefana oraz góry na północy. I taki odlotowy monastyr w Ostrogu. Przez Kotor tylko przejeżdżałam, jakos nie udalo się wrócić. To były dwa tygodnie objeżdżania Bałkanów, więc z konieczności bardzo wyrywkowo.


  6. Ciekawy post, dodalem twoj blog do ulubionych, bede tu teraz wpadal czesciej, pozdrawiam


Leave a Reply