wakacyjnie

3 sierpień, 2008

Ostatnia notka już nieaktualna, nie pracuję, zajmuję się raczej testowaniem wytrzymałości organizmu ze wskazaniem na wątrobę. Dziś nadrabiam blogowe zaległości i serwuję zestaw! zestaw w cenie promocyjnej. Żadnych nowości, ale jaki klimat spójny, doceńcie, wakacyjny taki.

1. Castanets – The Song Is Not The Song Of The World

2. Faun Fables – I’d Like To Be

3. Rio en Medio – I See The Star

4. Brightblack Morning Light – Everybody Daylight

No. Na razie klucz jest chyba jasny, ale dorzucę jeszcze coś odrobinę innego:

Old Time Relijun – Daemon Meeting

I wyobraźcie sobie, że znalazłam na YT panią, która nazywa się Geneva Jacuzzi. Skandal, obczajcie MySpace.

Na koniec mam już tylko jedno do powiedzenia:

WAKACJEEEEEEEEEEEEEEEEE!

7 Responses to “wakacyjnie”

  1. jah Says:

    no i pech… bo mi padły słuchawki, a głośniki laptopa nic nie dają… ech,… psia kość

  2. jakuzz Says:

    @jah: łuuu, współczuję
    @pajeczaki: och, i to jak! ale codziennie postanawiam poprawę:)

  3. bezpaniki Says:

    A mnie kabel do słuchawek przegryzła kotka. Łączę się w bólu i oburzeniu.

  4. jakuzz Says:

    ach, kable. ach, koty. ale oczywiście żadne mnie teraz bóle nie dotyczą, gdyż wakacje! o czym zaraz notka


Leave a Reply