czarująca gospodyni
7 lipiec, 2008
Moje ewentualne żydowskie korzenie nadal w sferze marzeń, ale jak się uprę, to kiedyś coś się znajdzie. Tymczasem znalazłam doskonałą tzadikową muzykę:
Charming Hostess – Bound & Turned Aside
Jeśli udało wam się przetrwać powolne ładowanie klipu (a może to tylko u mnie), śmiało wbijajcie jeszcze tu (jak się nagrywa coś takiego – ciekawe) i tu (tajne sposoby na obejrzenie różnych staroci, w tym “Metropolis”. Orgazm).
A więcej żydowsko-klezmerskich klimatów już w najbliższy weekend w stolicy, zapraszam. W piątek dwa koncerty zespołu Nayekhovichi ( w synagodze i Hydrozagadce), a w sobotę “Muzyczny spacer ulicami Starej Pragi” – mam dziki plan być tam w samo południe, gdyż ponieważ zapowiada się tak:
Pojawi się on w godzinach przedpołudniowych na praskich ulicach, gdy większość mieszkańców wychodzi z domu na spacer albo na zakupy. Jak przedwojenne kapele przejdzie ulicami Pragi, zagra w podwórkach, na Bazarze Różyckiego, wejdzie do okolicznych sklepów, sprawi że ludzie wyjrzą przez okna.
(To z materiałów prasowych, więc trochę sucho. Ja wam powiem jedno – majspejs majspejsem, ale kiedyś byłam na ich koncercie i aaaach. A poza tym ja się nie mylę:)) – patrzcie tu). Kto nie ze stolicy, to na MySpace jest rozpiska dla reszty świata lub wpadajcie do mnie, jestem czarującą gospodynią.
_____________________________________________________
Charming Hostess: oficjalna strona | MySpace | Last.fm


7 lipiec, 2008 at 11:31 pm
[...] Original post by jakuzz [...]
8 lipiec, 2008 at 5:52 pm
to czuje sie zaproszona ;]
chyba ze pojade na grunwald…
8 lipiec, 2008 at 6:17 pm
co tam Grunwald, bądź koniecznie! pomyśl, jakie zdjęcia będą…
11 lipiec, 2008 at 3:57 pm
Najakowici wizy wczoraj nie dostali, dzisiejszy koncert odwołany, jutrzejszy pewnie też się nie odbędzie :-(
11 lipiec, 2008 at 5:42 pm
no, ech. ma się tę siłę sprawczą. więcej niczego nie reklamuję.
11 lipiec, 2008 at 5:42 pm
ach, nie! właśnie przyszedł mail, że spacer będzie!
11 lipiec, 2008 at 5:49 pm
Siupeł! X-D Bo będę tam w takim razie :-D
11 lipiec, 2008 at 6:09 pm
też się postaram nie zaspać, nie zapić, nie zapomnieć. już zaklinam deszcz.