szatańskie wersety

3 lipiec, 2008

Nie będzie nowości, szatanek się obudził i chce starocia, bo odkrył śmieszny filmik na YT.

Modest Mouse – This Devil’s Workday

Nawet jeśli się jeszcze pięć razy przy kolejnych albumach zeszmacą, po kres swych nudnych dni kochać będę Modest Mouse za teksty. Powyższy kawałek znalazł się na płycie Good News For People Who Love Bad News, może nie ich najlepszej, ale ratuje ją szatanek i to*. Wyobraźcie sobie, że wręcz ją posiadam, kupiłam za prawdziwe pieniądzę i nadal czasem słucham.

O wokaliście już pisałam, ale ach, nie wspomniałam, że gra na odjazdowym instrumencie. Między innymi. Na odjazdowym instrumencie można zagrać na przykład to:

Oczywiście to jakiś przypadkowy wirtuoz, nie Isaac Brock.

* – Bukowski znów ostatnio na tapecie, a deska gratis, bo pan sobie dzielnie radzi

_____________________________

oficjalna strona | MySpace | Last.fm

3 Responses to “szatańskie wersety”

  1. jah Says:

    to kapelka, którą chciałoby się zobaczyć np, na offie w Mysłowicach

  2. jakuzz Says:

    Off się tak rozszalał, że pewnie kiedyś zobaczymy. Wtedy będzie to już raczej Wyleniała Mysz, ale zawsze.


Leave a Reply